We wtorek po południu na Osiedlu Wzgórze w Ożarowie doszło do groźnego zdarzenia z udziałem nastolatka poruszającego się hulajnogą elektryczną. Około godziny 16.00 dyżurny opatowskiej komendy otrzymał zgłoszenie o upadku młodego kierującego.
Utrata panowania i uderzenie w asfalt
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 15-latek w trakcie jazdy stracił kontrolę nad pojazdem, przewrócił się i uderzył głową o nawierzchnię asfaltową. Jak podkreślają mundurowi, chłopiec nie miał założonego kasku ochronnego. W wyniku zdarzenia doznał urazu głowy oraz chwilowej utraty przytomności.
Na miejsce wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe, które przetransportowało poszkodowanego do szpitala. Lekarze oceniają jego stan jako ciężki.
Kask to nie tylko przepis
Przepisy ruchu drogowego nakładają obowiązek noszenia kasku na kierujących hulajnogą elektryczną, którzy nie ukończyli 16. roku życia. Jak wskazują specjaliści od bezpieczeństwa, nawet pozornie niegroźny upadek przy prędkości kilkunastu kilometrów na godzinę może skończyć się trwałym uszczerbkiem na zdrowiu, jeśli głowa uderzy bezpośrednio w twarde podłoże.
„Kask, jest obowiązkowym wyposażeniem kierującego hulajnogą do 16 roku życia, może znacząco ograniczyć skutki urazu głowy podczas upadku” – przypomina Komenda Powiatowa Policji w Opatowie.
Apel do rodziców i opiekunów
Policja zwraca się również do rodziców i opiekunów, aby przed powierzeniem dziecku hulajnogi elektrycznej upewnili się, że zna ono przepisy i potrafi bezpiecznie się poruszać. Warto rozmawiać z młodzieżą o dostosowaniu prędkości do warunków, przewidywaniu zagrożeń i zachowaniu szczególnej ostrożności.
To kolejne zdarzenie, które pokazuje, jak ważna jest rozwaga podczas korzystania z hulajnóg elektrycznych. Jedna chwila nieuwagi może mieć bardzo poważne konsekwencje – zarówno dla samego kierującego, jak i innych uczestników ruchu.
Źródło: KPP Opatów
Źródło: Policja Opatów

