Miniony weekend na drogach powiatu opatowskiego obfitował w interwencje policji wobec nietrzeźwych uczestników ruchu. Funkcjonariusze zatrzymali kierowcę samochodu, dwóch rowerzystów oraz użytkownika hulajnogi elektrycznej – wszyscy mieli w organizmie alkohol.
Pijany kierowca w Tarłowie
W piątek w Tarłowie pracownik ochrony sklepu zwrócił uwagę na 67-letniego mężczyznę, który kierował Oplem. Od kierowcy wyczuwalna była woń alkoholu. Gdy mężczyzna po zakupach próbował odjechać z parkingu, ochroniarz uniemożliwił mu dalszą jazdę i wezwał patrol. Badanie alkomatem wykazało u 67-latka ponad 2 promile alkoholu w organizmie.
Rowerzyści na podwójnym gazie
Policjanci nie pobłażali również cyklistom. W piątek w Maruszowie funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji KWP w Kielcach zatrzymali do kontroli 61-latka, który miał ponad 1,5 promila alkoholu. Z kolei w sobotę w Gojcowie policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego KPP w Opatowie wyeliminowali z ruchu 64-letniego rowerzystę – badanie wykazało u niego ponad promil. Obaj zostali ukarani mandatami w wysokości 2500 złotych.
Niebezpieczny upadek z hulajnogi
W niedzielę w Słupi Nadbrzeżnej służby otrzymały zgłoszenie o mężczyźnie leżącym w rowie obok hulajnogi elektrycznej. Jak ustalono, 29-latek kierował hulajnogą w stanie nietrzeźwości – urządzenie wskazało ponad 1,7 promila. Mężczyzna został przewieziony do szpitala, a o jego dalszym losie zadecyduje sąd.
Policja przypomina, że jazda pod wpływem alkoholu stanowi zagrożenie dla życia i zdrowia – zarówno samego kierującego, jak i innych uczestników ruchu. Apeluje o rozwagę i trzeźwość za kierownicą.
Źródło: Policja Opatów
Fot. Pexels / Erik Mclean

